Zaloguj z facebook
Użytkownicy: 17342 | Komentarze: 640 | Zdjęcia: 58483 | Nadchodzące imprezy: 0

Szynk Rzeszowski


typ: Pub
adres: Rynek 5, Rzeszów
kontakt: 691 696 063

SZYNK RZESZOWSKI ZAPRASZA

Ma Warszawa słynne Przekąski – Zakąski, ma Kraków swoją Ambasadę Śledzia, ma Wrocław Przedwojenną…

Bary przekąskowe robią ostatnio w naszym kraju oszałamiającą karierę. Proste dania w towarzystwie kieliszka czegoś mocniejszego, swobodna atmosfera, gdzie można miło spędzić czas, powodują, że cieszą się wielką popularnością.

W tych miejscach wypada bywać, więc bywają tu wszyscy – studenci i profesorowie, artyści i biznesmeni, politycy z koalicji i opozycji, piękne kobiety i stateczni starsi panowie, zakapturzeni hip-hopowcy i pracownicy korporacji, modni hipsterzy i podstarzali hipisi, adwokaci i szemrane typki, lekarze i ich pacjenci, którym zabronili picia… A jak pojawi się mężczyzna z gitarą czy z harmonią to towarzystwo rusza w tany. Do tego typu baru w zasadzie wpada się na ,,jednego’’ ale klimat jest taki, że zostaje się na znacznie dłużej. Są także dużą atrakcją dla turystów z kraju i ze świata. W takim miejscu można zobaczyć młodą Japonkę wypijającą kieliszek wódki i przegryzającą nóżkami w galarecie. 

Od pewnego czasu docierały do nas pytania, kiedy podobne miejsce powstanie w Rzeszowie. Nie mogliśmy też nie pamiętać pytania na blogu pewnego studenta z Londynu – gdzie w Rzeszowie może zjeść coś z regionalnej kuchni? 

I oto ruszył Szynk Rzeszowski! 

Jego koncepcja jest wynikiem kilku inspiracji. 
Odwołuje się do rodzimej mody na tego typu lokale, ale także nawiązuje do hiszpańskich barów tapas, francuskich bistr czy legendarnego wiedeńskiego baru Trześniewski, który do Wiednia przeniósł galicyjskie tradycje kulinarne. Ale nasz Szynk zdecydowanie nawiązuje do rzeszowskiej tradycji. Na ścianach znalazły się zdjęcia prezentujące Rzeszów z dawnych lat autorstwa Edwarda Janusza i jego zakładu, udostępnione przez Muzeum Okręgowe w Rzeszowie. 

Natomiast 13 stycznia o godz. 20 odsłonięta została w Szynku Galeria Wybitnych Rzeszowian, znanych, ale i zapomnianych – od polityków i generałów po sportowców i muzyków rockowych. Niech rzeszowiacy wiedzą ilu mają wybitnych krajan. 

Dobór napitków też nie jest przypadkowy. 

NASZE NAPITKI

Dużą atrakcją jest PIWO SZYNKOWE Z BECZKI, produkowane specjalnie na nasze zamówienie przez jeden z lokalnych starych browarów, według tradycyjnej receptury, nawiązujące smakiem do dawnych piw, sprzed ich masowej produkcji. W Rzeszowie w połowie XIX było kilkadziesiąt browarów! 

PIWO SZYNKOWE NIEPASTERYZOWANE W BUTELKACH, także robione jest specjalnie dla nas. Jest wyjątkowo smaczne i można je zabrać ze sobą, jako pamiątkę ze względu na ciekawą etykietę. 

Proponujemy także WĘGRZYNY - czerwone i białe, bo przecież pito u nas wina węgierskie od zawsze a na dodatek miasto zarabiało na nich, dzięki składowaniu w tutejszych piwnicach. 

WÓDKI są z pobliskiego Łańcuta – 200-letnia tradycja książęcej gorzelni jest wystarczającą rekomendacją. 


Mamy także WÓDKĘ BACZEWSKIEGO (przed wojną Lwów to nasza wojewódzka stolica), nie jest tania, ale to nie jest wódka dla każdego. 

Jest także ŚLIWOWICA, łańcuckie ROSOLISY a także węgierski BUDAFOK – to napitki także nietanie ale dla trzymamy je dla koneserów. 

A CO MAMY DO PRZEGRYZIENIA?

Same dobre rzeczy i produkowane ze starannie dobieranych składników odbierane od zaufanych dostawców. 

TATAR - król rodzimych zakąsek. Mięso wołowe najwyższej jakości, jajko przepiórcze (!), pokrajany drobno kiszony ogórek i cebulka. Gwarantujemy absolutną świeżość. Do tego oczywiście należy zamówić zimną wódkę. 

STUDZIENINA na nóżkach, oczywiście z octem – to z kolei królowa zakąsek.
Nie bacząc na animozje rzeszowsko-przemyskie o przepis na jej najbardziej ortodoksyjną odmianę poprosiliśmy znanego smakosza z Przemyśla p. Waldemara Sosnowskiego, który oczywiście nie ujawnił nam wszystkich jej tajemnic. Do tego kieliszek wysokoprocentowego napoju jest także konieczny. 

FLACZKI PO RZESZOWSKU – nie ujawnimy całej ich receptury ale wyczuwa się w nich od razu smak gałki muszkatołowej a nie majeranku - jak w flaczkach po warszawsku. Nie musimy chyba dodawać, że nasze są o niebo smaczniejsze a jeśli ktoś uzna inaczej, to niech tą opinię zachowa dla siebie, bo rzeszowski chłopaki są charakterne… Wystarczy popatrzeć na zdjęcie pięciu dżentelmenów przy zastawionym stoliku. Flaczki były tak popularne w Rzeszowie, że jego mieszkańców (może niezbyt elegancko) nazywano flaczarzami. 

ŚLEDŹ PO ŻYDOWSKU – nie dość, że świetny jako zakąska, to oczywiście nawiązuje do wieloetnicznej tradycji Rzeszowa. 
Podobnie jak kolejny – ŚLEDŹ NA RÓŻOWO. Dawniej w naszym mieście zjadano dużo ryb a mistrzami w ich przyrządzaniu byli właśnie Żydzi.
A jak wiadomo – śledzik lubi pływać a najbardziej na miejscu jest tu śliwowica. 

ŻUR RZESZOWSKI – w opinii smakoszy nasza miejscowa odmiana jest najsmaczniejsza. 

BARSZ CZERWONY – niby nic wielkiego a przepis na niego pochodzi z najstarszej rzeszowskiej książki kucharskiej z połowy XIX w. Możemy zapewnić, że nasi przodkowie wiedzieli, co dobre. 

SZTUKAMIĘS z kwaśną kapustą – to klasyka kuchni galicyjskiej. Sztukamięs była ulubioną potrawą JCKW Franciszka Józefa II. Do tego pięćdziesiątka wódki, (tak jak to czynił Miłościwie Panujący albo czerwony węgrzyn. 

PIEROGI RUSKIE – to oczywiste, że w rzeszowskim szynku nie mogło ich zabraknąć. Najbardziej znane rzeszowskie pierogi robiła mama Bufeta, którymi swego czasu zajadali się muzycy rockowi i ludzie ze świata kultury z Polski. My próbujemy je naśladować. Wyśmienite z naszym piwem. 

KASZANKA Z WĄTRÓBKĄ – to specjalność regionalna, kaszanka produkowana jest przez jasielską masarnię Trio, robiona jest z pęczaka a nie z kaszy gryczanej. Zestawienie kaszanki z wątróbką tworzy niepowtarzalny smak, do tego jest pożywne i tanie. Do tego na miejscu jest wódka, wino czy piwo. Byle nie na raz! 

Nie zabraknie także KAPUSTY KWAŚNEJ DUSZONEJ, KIEŁBASY PODSMAŻANEJ z cebulą a nawet CHLEBA ZE SMALCEM I I OGÓRKIEM. 

A po posiłku, na lepsze trawienie, polecamy słynne łańcuckie ROSOLISY – szczególnie ziołowy czy kawowy a z kolei różany jest zdecydowanie deserowy. Spróbujcie jak smakuje 200 letnia tradycja. 


SZYNK RZESZOWSKI mówi NA ZDROWIE!


Zobacz inne miejsca
Oceń miejsce
Poleć !
Ilość odwiedzin: 1856


Udostępnij

kluby

puby:

restauracje:

panoramy 360:

Ilość głosów: 0 Ocena: 0
partnerzy:
kontakt:
logo_mini.gif
Pobierz logo

imprezy.rzeszow.pl

Info:

imprezy.rzeszow@gmail.com


Reklama:

imprezy.rzeszow@gmail.com